„Żywa lekcja” historii

3 lutego w ramach tzw. „żywej lekcji” historii, z klasą 3g spotkała się Pani Bożena Boba-Dyga, której tata, Bartłomiej Boba, był uczniem naszej szkoły przed I wojną światową, a w 1920 roku został jej absolwentem. W czasach PRL-u Pan Bartłomiej Boba stoczył ciężką walkę z systemem komunistycznym, domagając się prawa do domowej edukacji swoich dzieci. Dążył do tego celu uważając, że komunistyczny system wychowania i edukacji nastawiony jest nie tylko na naukę, ale także na ateizację młodego pokolenia oraz na niszczenie w młodych ludziach wyniesionych z domu wartości. Po sądowym zwycięstwie, domową edukację swoich dzieci prowadził on wraz z żoną Danutą. I właśnie o tych ciekawych wydarzeniach z wielką pasję opowiadała uczniom naszej szkoły Pani Bożena Boba-Dyga.

Blue Monday

Zdrowie psychiczne to część naszego zdrowia, która pozwala nam funkcjonować utrzymując relacje z innymi i pozwala cieszyć się życiem.
W dniu Blue Monday 🩵 chcemy zwrócić uwagę na ten problem i pokazać jak pomagać sobie w sytuacjach trudnych i stresowych – szukamy ciekawych propozycji na polepszenie nastroju i poprawę humoru 🩵🩵🩵

Pralnia pamięci

W dniu 24 stycznia 2026 r. młodzież naszego liceum, a dokładnie klasa 3a i 3g wzięła udział razem z Prezydentem Bielska-Białej Jarosławem Klimaszewskim udział w niezwykłym widowisku przygotowanym przez aktorów Teatru Polskiego pt. Pralnia pamięci.
Twórcy tego wydarzenia nazywają je swego rodzaju instalacją, w której przewodnik prowadzi uczestników w przestrzeń historycznego budynku – dawnej pralni obozu Auschwitz-Birkenau i krok po kroku odkrywają zapisaną w jego murach historię.
W tym miejscu prano zarówno mundury SS oprawców, jak i więzienne pasiaki. Był to jednocześnie był to punkt styku obozu z „zewnętrznym światem” – miejsce przekazywania grypsów, lekarstw, paczek, a nawet dzieł sztuki. Bardzo dziękujemy za zaproszenie.
Wspaniałe zdjęcia więcej informacji można znaleźć

„Bardzo ciekawa instalacja artystyczna przywracająca pamięć o ważnym miejscu związanego z niełatwą historią naszego miasta. Warto zobaczyć to miejsce.” Janusz Kaps